Trzeci odcinek przyniósł to, na co widzowie czekają co roku: po drugiej turze krótkich spotkań każdy z bohaterów musiał zdecydować, kogo zaprosi na gospodarstwo. Emocji nie brakowało – od romantycznych deklaracji, przez szczere wyznania, po komentarze widzów, którzy nie zostawili suchej nitki na części decyzji.
Basia: tempo kontra rozsądek
Basia szybko przecina złudzenia – z Adamem dziękuje sobie już po rozmowie, uznając, że mężczyzna zbyt pędzi do przodu. Najdłużej i najcieplej rozmawia z Michałem, sporo chemii jest z Grzegorzem, a Mateusz imponuje komplementami, choć nie planuje ekspresowej przeprowadzki.
Zaproszeni na gospodarstwo: Michał, Mateusz, Grzegorz.
Krzysztof: szczerość ponad wszystko
U Krzyśka liczy się transparentność. W rozmowie z Urszulą wychodzi na jaw, że ma córkę – a tej informacji nie było w liście. Natalia, która od początku mówiła o macierzyństwie, również nie wchodzi dalej. Faworytką pozostaje Agnieszka, jest też miejsce dla Mileny.
Zaproszone: Agnieszka, Milena.
Pożegnane: Ula, Natalia.
Gabriel: serce mówi „Klaudia”, rozum dokłada wątpliwości
Gabriel zaczyna od Klaudii – wiejskie wesele i przejazd ciągnikiem? Brzmi jak plan. Dominika (marzenie o policji) rodzi pytania o czas dla rodziny, Oliwka otwarcie mówi o swojej drodze i życiu w social mediach, co dla Gabriela bywa „za publiczne”. Karolina jest najmłodsza, ale rozmowa płynie, a Weronika rozmawia z nim o przyszłości i podziale obowiązków.
Zaproszone: Klaudia, Karolina, Weronika.
Arek: „idealna kandydatka” i dwa sprawdziany
Arek trzyma kurs na Julię – wprost mówi, że widzi ją w trójce. Sprawdza też dwie Patrycje i Olę. Z jedną z kandydatek łączy się zdalnie, inną ujmuje szczerość i konkret, a „chemia” z Julią rośnie.
Zaproszone: Julia, Patrycja Z., Patrycja G., Ola, Patrycja S.
Roland najpierw szybko skreśla Anię K., bo nie chce rezygnować z pracy (nawet jeśli gotowa byłaby zredukować etat). Karolina dostaje zaproszenie od ręki, z Aleksandrą planuje wspólne gotowanie i… pada trzymanie się za ręce. Do grona dołącza Katarzyna. Widzowie krytykują zbyt szybkie gesty i ogłaszanie decyzji przy innych kandydatkach.
Zaproszone: Karolina, Aleksandra, Katarzyna.
Kto jedzie na gospodarstwa – szybka ściąga
-
Basia: Michał, Mateusz, Grzegorz
-
Krzysztof: Agnieszka, Milena
-
Gabriel: Klaudia, Karolina, Weronika
-
Arek: Julia, Patrycja G., Ola (pozostałe Patrycje – w rezerwie do selekcji)
-
Roland: Karolina, Aleksandra, Katarzyna
O czym był ten odcinek… tak naprawdę?
O granicach i oczekiwaniach. Basia testuje tempo relacji, Krzysztof stawia warunek szczerości „od pierwszego akapitu”, Gabriel waży prywatność i życie rodzinne, Arek szuka rozmowy zamiast „hop-siup”, a Roland – choć romantyczny – uczy się, że deklaracje składane przy innych potrafią palić mosty.
Co dalej?
Następny etap to codzienność na wsiach – pobudki, obowiązki, współpraca. Pierwsze wrażenia zamienią się w sprawdzian kompatybilności. A tam już nie wystarczą komplementy – trzeba będzie dźwignąć dzień powszedni.

